JAK WYGLĄDAŁ ŚWIAT W CHWILI, KIEDY POJAWIŁ SIĘ CZŁOWIEK?
Na poprzedniej pogadance dowiedzieliśmy się, jak krok zt
krokiem uczeni wydzierali przyrodzie tajemnicę najstarszych
dziejów człowieka i jego przodków. Odkryły tę tajemnicę liczne
wykopaliska w wielu miejscach kuli ziemskiej. Pozostał jednak
nie wyjaśniony do końca okres najważniejszy, okres narodzin
człowieka, przekształcania się człowieka w świadomą istotę,
właśnie — w człowieka. Ażeby lepiej zrozumieć tę sprawę, mu-
simy pokrótce zapoznać się w warunkami, w jakich ten wielki
proces się odbywał.
Człowiek, ów« najmłodszy i najbardziej doskonały twór
przyrody, żyje na Ziemi nieco więcej niż % miliona lat. W tym
czasie zaszły na powierzchni ziem;. zwłaszcza w klimacie, duże
zmiany. Dwa ostatnie okresy historii Ziemi mają szczególnie
doniosłe znaczenie w rozwoju człowieka. Geologia * określa te
kresy nazwami: trzeciorzęd i czwartorzęd.
Na początku ostatniej, trwającej po dziś epoki dziejów Zie-
i, jej powierzchnię pokrywała bujna roślinność, której ni-
łe ślady znajdują uczeni w postaci skamieniałości. Na olbrzy-
ich obszarach Ziemi panował bardzo ciepły klimat.
Ale z czasem klimat zaczyna się pogarszać, a wreszcie na-
tępuje zjawisko, które prawdopodobnie niejednokrotnie już za-
* Geologia — nauka o ziemi
chodziło przed tym w dziejach Ziemi. Północną część Europy,
Azji i Ameryki pokryła gruba warstwa śniegów. W ciągu wielu,
wielu dziesiątków lat śnieg tajał i zamarzał na lód, tworząc ol-
brzymie lodowce. Lód lodowcowy nie jest w dużych masach
tak sztywny, jest dość plastyczny, może posuwając się pod wpły-
wem własnego ciężaru wypełniać nierówności ziemi, doliny,
wąwozy itp.
Gromadząc się na północy masy lodowcowe zaczęły więc
posuwać się na południe, pokrywając ogromną przestrzeń Euro-
py i Ameryki północnej.
Okres lodowcowy trwał dość długo — około pół miliona lat
i przerywany był cieplejszymi okresami, kiedy to lodowce wy-
cofywały się ku biegunom. Najmniej cztery razy Ziemia prze-
żywała oziębienie i trzy razy — ocieplenie. Pozostałości tego
okresu możemy po dziś dzień oglądać na naszych polach, w po-
staci samotnych olbrzymich kamieni, sterczących wśród równin,
niektórych łańcuchów wzgórz. Kamienie te — tzw. głazy na-
rzutowe przyniesione zostały przez lodowce.
W połowie okresu lodowcowego ocieplenie połączone było
z okresem suszy, która przez dłuższy czas panowała w Europie.
Susza ta wyniszczyła lasy na obszarach piaszczystych, spowo-
dowała powstanie lotnych piasków i wydm. W tym czasie poja-
wiły się stepy, rozległe obszary pokryte jedynie trawą i z rzad-
ka tylko krzewami czy pojedynczymi kępami drzew.
Ochładzający się i ocieplający na przemian klimat powodo-
wał duże zmiany w roślinności znacznych obszarów Ziemi. Jed-
ne rośliny wymierały, inne zaś nabierały nowych cech, korzyst-
nych w takich właśnie warunkach, stawały się zupełnie nowy-
mi gatunkami. Jak już wiemy, w tym właśnie czasie powstało
wiele istniejących do dziś drzew i krzewów. Zmiany klimatu
powodowały również wędrówki zwierząt. Gdy klimat oziębiał
się — zwierzęta wędrowały na południe, gdy zaś następowało
ocieplenie — zwierzęta podążały na północ w ślad za ustępują-
cym lodowcem. Ale te zmiany klimatu przetrzymały tylko nie-
które zwierzęta, te które potrafiły przystosować się do nowych,
ciężkich warunków. Wiele zaś gatunków doszczętnie wyginęło.
Z epoki lodowcowej zachowało się wiele szczątków roślin-
nych i zwierzęcych. Cały ten okres dziejów Ziemi oglądał już
własnymi oczami człowiek pierwotny. Świadczą o tym rozmaite
wykopaliska. Nasuwa się pytanie: Kiedy więc pojawił się czło-
wiek? Co było przyczyną jego powstania? Szukając odpowiedzi
5tt
na to pytanie uczeni coraz bardziej zagłębiali się w przeszłość,
znajdując coraz to wcześniejszych przodków człowieka. Tójdź-
rr.y w.z- ich śladami